Branża

Do zobaczenia w Poznaniu

Marek Hryniewicki, redaktor naczelny BIZNES MEBLE.

Do zobaczenia w Poznaniu

Tym razem trochę prywaty, ale też okazja ku temu jest wyjątkowa. Zbliżające się wielkim krokami targi MEBLE POLSKA będą moimi trzydziestymi.

Reklama
Zaproszenie na stoisko BIZNES MEBLE, H5 St 22A, Meble Polska 2026

Doskonale pamiętam pierwsze, może dlatego, że były zupełnie nowym doświadczeniem. Połączone wtedy z DREMĄ, targi mebli zrobiły na mnie, debiutancie, kolosalne wrażanie. Wszystkie pawilony, łącznie z antresolami, wypełniały stoiska. Meble, akcesoria, komponenty, maszyny i nieprzebrane tłumy zwiedzających uświadomiły mi, że biorę udział w czymś dla meblarzy bardzo ważnym.

Branżowy miesięcznik, który wtedy współtworzyłem, akurat debiutował. Pierwszy numer ukazał się dosłownie kilka czy kilkanaście dni przed targami, stąd pomysł na zorganizowanie konferencji prasowej. Siedząc za stołem opowiadaliśmy o pomysłach na gazetę, natomiast liczni (sic!) słuchacze mówili o swoich oczekiwaniach wobec nowego tytułu. A po konferencji kuluarowe rozmowy, pomysły „na gorąco”, pierwsze branżowe znajomości, z których kilka przetrwało po dziś dzień.

Z biegiem lat poznańskie targi się zmieniały

DREMA odłączyła się od MEBLI, które doczekały się poważnej konkurencji w postaci Międzynarodowych Targów Meblowych w Ostródzie. Nagle branża przestała przyjeżdżać do Poznania, a zaczęła masowo odwiedzać Ostródę. Gości nie odstraszały ani nieprzystosowana do przyjęcia takiej masy ludzi infrastruktura, ani momentami spartańskie wręcz warunki. Wystawcy i zwiedzający pchali się na MTM drzwiami i oknami.

W 2010 r. z grupą przyjaciół założyliśmy nowe wydawnictwo i nowy tytuł: BIZNES.meble.pl (dzisiaj to BIZNES MEBLE). Wspominam o tym dlatego, że zmiany, które towarzyszyły memu zawodowemu życiu zbiegły się w czasie ze zmianami w Poznaniu. Mniej więcej wtedy zapadła decyzja o nowej formule poznańskich targów meblowych. MEBLE POLSKA miały stać się targami kontraktacyjnymi, dedykowanymi profesjonalistom z branży. Z racji na pozycję polskiego meblarstwa – jednego z największych eksporterów mebli na świecie – największy nacisk położono na zapewnienie obecności kupców z zagranicy.

I targom, i nam się udało. Dzisiaj MEBLE POLSKA bez fałszywej skromności mogą sobie przypiąć metkę: „wizytówka polskiego meblarstwa”. Zespołowi tworzącemu poznańskie targi mebli mogę powiedzieć krótko: dobra robota, Panie i Panowie. I do zobaczenia niebawem.

TEKST: Marek Hryniewicki

Wstępniak redaktora naczelnego ukazał się w miesięczniku BIZNES MEBLE, 2/2026.