Branża

MEBLE POLSKA 2026: nowe otwarcie na trudne dla branży czasy

Zespół targów MEBLE POLSKA.

MEBLE POLSKA 2026: nowe otwarcie na trudne dla branży czasy

Blisko 300 wystawców, premiery produktowe i otwartość na współpracę – wczoraj rozpoczęły się targi MEBLE POLSKA w Poznaniu. Mimo trwającego od kilku lat kryzysu konsumpcji mebli w Europie, producenci stawiają na nowe grupy produktowe i budowę relacji z partnerami handlowymi.

Trudna sytuacja w branży może być motorem do zmian. Dlatego uczestnicy targów MEBLE POLSKA 2026 zachowują optymizm. Firmy koncentrują się teraz na wprowadzaniu nowych, dopracowanych produktów i na długotrwałej współpracy. Z jakimi oczekiwaniami wystawcy przyjechali do Poznania i co w tym roku prezentują?

MEBLE POLSKA 2026 pokaz branżowej siły

Józef Szyszka, dyrektor MEBLE POLSKA, nie ukrywa satysfakcji z rozpoczętych wczoraj targów.

Józef Szyszka, dyrektor MEBLE POLSKA. Fot. BIZNES MEBLE.
Józef Szyszka, dyrektor MEBLE POLSKA. Fot. BIZNES MEBLE.

Tegoroczne targi to pełen portfel polskich producentów mebli, którzy eksportują i organizują sobie ten eksport przy pomocy targów. Mamy około 300 wystawców. To rozsądna liczba, bo biorąc pod uwagę potencjał, to tych naprawdę dużych firm jest Polsce około 80-100 – mówi Józef Szyszka.

Optymizmem emanuje także Piotr Wójcik, prezes Meble Wójcik, zwłaszcza że w tym roku firma świętuje 40-lecie działalności. Targi traktujemy jako podwójną okazję do spotkań z naszymi gośćmi. Z jednej strony – chcemy trochę powspominać przeszłość, z drugiej – kreatywnie pomyśleć, jak przełamać złą passę rynkową. Sytuacja w branży – to żadna tajemnica – od ponad 3 lat jest trudna. Cały czas walczymy z kryzysem konsumpcji mebli w Europie. Nowe meble, nowe pomysły, nowe grupy produktowe – to jest nasz cel w Poznaniu – wylicza Piotr Wójcik.

Piotr Wójcik, Meble Wójcik.
Piotr Wójcik, Meble Wójcik. Fot. BIZNES MEBLE.

Wspomniane nowe grupy produktowe to – zaprezentowane pierwszy raz pod marką Meble Wójcik – modułowe meble kuchenne, a także modułowe systemy szaf. Firma prezentuje na targach też kilka nowych linii produktowych. To meble dzienne, młodzieżowe i sypialnie, a także inne drobne meble. Część z tych nowych kolekcji już wdrożono do produkcji, natomiast pozostałe – to absolutne nowości.

Produkty i kontakty

Na produkcie bardzo mocno skupił się w tym roku także Interprint. Firma pokazuje przede wszystkim papier melaminowy, w produkcji którego specjalizuje się od wielu lat. Prezentuje także folię finish Xelio.

Weronika Kołudzka, Interprint.
Weronika Kołudzka, Interprint. Fot. BIZNES MEBLE.

Dodatkowo promujemy również nasz druk cyfrowy na wielkich formatach, a także folię termoplastyczną Modus, wykonaną w PP i PVC. Chcemy pokazać też nasze zrównoważone podejście do drukowania. Mamy papiery bazowe z różnych ekologicznych źródeł: papier z recyklingu, papier z certyfikatem C2C – podkreśla Weronika Kołudzka z Interprint.

Ferroligni by EGEN to jeden z tych wystawców, którzy tegoroczną edycję MEBLE POLSKA traktują jako istotne wydarzenie dla budowania rozpoznawalności i nawiązywania kontaktów. Firma wiele sobie obiecuje po udziale w targach, co potwierdzają nie tylko ambitne cele, ale i skala przygotowań.

Paweł Wincentowicz, Ferroligni by EGEN.
Paweł Wincentowicz, Ferroligni by EGEN. Fot. BIZNES MEBLE.

Po tegorocznej edycji MEBLE POLSKA spodziewamy się na pewno tego, że nasza marka stanie się jeszcze bardziej rozpoznawalna – mówi Paweł Wincentowicz z Ferroligni by EGEN. – Jest to największe stoisko, jakie przygotowaliśmy do tej pory, w naszej kilkuletniej historii z targami. Mamy najwięcej nowości, najlepiej dopracowane meble, ale też włożyliśmy najwięcej pracy w to, by jak najwięcej osób dowiedziało się przed targami o naszej ekspozycji, dlatego jesteśmy pewni, że wrócimy z wieloma ciekawymi kontaktami.

Schattdecor pojawia się na MEBLE POLSKA co 2 lata – wtedy, gdy nie ma targów interzum. W tym roku firma przedstawia kolejną odsłonę kolekcji Prime Collection. Tym razem chodzi o tzw. folie magazynowe, dostępne od ręki, od jednej rolki, konfekcjonowane klientom w ciągu 7 dni.

Danuta Pawlik, Schattdecor.
Danuta Pawlik, Schattdecor. Fot. BIZNES MEBLE.

Chcemy przedstawić bardzo elastyczne możliwości współpracy z klientem, który ma zaoferowany bardzo korzystny i dostępny produkt. Nasz misją na tych targach jest marketingowe przedstawienie tej kolekcji. Ona obejmuje przede wszystkim folie jednobarwne uni, bardzo obecnie popularne na rynku – zarówno w wersji folii papierowych, czyli smarfoil, jak i folii termoplastycznych, czyli smartflex. To wzory jednobarwne: od bieli i szarości aż po głębokie czernie – mówi Danuta Pawlik z Schattdecor.

Ale oczywiście mamy też nasze wzory drewnopodobne, które prezentujemy w dużych płytach. Tutaj dominują dęby, choć nie tylko, bo mamy np. bardzo ciekawe orzechy – dodaje.

Dialog i współpraca

Nowości nie brakuje także na ekspozycji firmy Impress Decor Polska. Ale przyjechaliśmy przede wszystkim po dialog, współpracę i wspólne kreowanie wzornictwa – zastrzega Rafał Lemieszko z Impress Decor Polska. W tym kierunku idą prowadzone na targach rozmowy. Dużo współpracujemy, uzgadniamy i planujemy. Dla nas targi są przede wszystkim dialogiem i współpracą niż budowaniem oferty – dodaje.

Rafał Lemieszko, Impress. Decor Polska.
Rafał Lemieszko, Impress Decor Polska. Fot. BIZNES MEBLE.

Zdając sobie sprawę z tego, że sytuacja w naszej branży jest trudna i dotyczy to właściwie wszystkich rynków sprzedaży mebli, przyjechaliśmy na targi z całą grupą nowych modeli, z nowymi funkcjami. Wśród nowości wybijają się trzy rzeczy, które chcemy zademonstrować klientom. To rozwój mebli na funkcji włoskiej, elektrycznie otwierane funkcje spania bądź relaksu, a także barki, które są opcją do mebli wypoczynkowych – mówi Grzegorz Kalinowski, dyrektor handlowy w Libro.

Grzegorz Kalinowski, Libro.
Grzegorz Kalinowski, Libro. Fot. BIZNES MEBLE.

Przygotowani jesteśmy na wszystkie rynki, które obsługujemy, zresztą mamy bardzo dużo odwiedzających z zagranicy. Nasi główni klienci z Europy przyjeżdżają do Poznania w komplecie. Ponadto zapowiedzi wskazują, że w tym roku powinna być też bardzo przyzwoita reprezentacja kupców z Polski. Wygląda zatem na to, że będzie lepiej niż rok czy 2 lata temu – podsumowuje Grzegorz Kalinowski.

TEKST: Marek Hryniewicki