Branża

Wyzwaniem będzie szukanie nowych rynków zbytu

Kamil Grodecki, dyrektor generalny AMIX.

Wyzwaniem będzie szukanie nowych rynków zbytu

Kamil Grodecki, dyrektor generalny firmy Amix, o wyzwaniach związanych z poszukiwaniami nowych rynków zbytu i gotowości na dywersyfikację asortymentu.

Reklama
Zaproszenie na stoisko BIZNES MEBLE, H5 St 22A, Meble Polska 2026

Wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku branża meblarska ma przed sobą spokojny, raczej optymistyczny scenariusz. Czeka nas kontynuacja trendu wychodzenia z kryzysu z lat 2023-2024. Nie przewidujemy gwałtownego boomu, ale raczej stały wzrost oparty na jakości i personalizacji – głównie dzięki realizacji inwestycji mieszkaniowych rozpoczętych w 2025 roku oraz efektowi „odłożonego popytu”.

Od strony podaży rynek jest dość dobrze przygotowany – i ze strony producentów, i dystrybutorów. Wyzwaniem będzie szukanie nowych rynków zbytu. To konieczne w obliczu nasycenia tradycyjnych kierunków eksportowych i zamknięcia rynków wschodnich.

Trudnością będzie również rosnąca presja kosztowa związana z wdrażaniem nowych regulacji unijnych. Najbliższe lata będą stały pod znakiem dostosowania do przepisów EUDR (śledzenie pochodzenia surowców drzewnych) oraz przygotowań do cyfrowych paszportów produktów (ESPR). W konsekwencji w ujęciu biznesowym rynek wejdzie w fazę profesjonalizacji. Producenci i dostawcy akcesoriów będą musieli dostarczać nie tylko produkt, ale także komplet danych środowiskowych, certyfikatów i oznaczeń cyfrowych. Dla firm to dodatkowy obowiązek, ale też szansa na budowanie przewagi konkurencyjnej poprzez transparentność i zrównoważoną produkcję. Wygrają ci, którzy potrafią połączyć design z odpowiedzialnością – oferując nie tylko atrakcyjne estetycznie produkty, ale i technologie, które ułatwiają codzienne użytkowanie.

Jakie plany na rok 2026 ma Amix?

Przede wszystkim będziemy kontynuować prace optymalizacyjne. To konieczne, by dostosować firmę do wymagań, jakie stawia aktualna sytuacja rynkowa, rosnące koszty i konkurencja. Ale nie tylko. Zamierzamy skupić się również na innych kierunkach.

Po okresie reorganizacji przedsiębiorstwa jesteśmy gotowi na lekką dywersyfikację asortymentu i rozszerzenie go o segmenty najbardziej rokujące. Mam tu na myśli akcesoria projektowane z myślą o różnorodnych wnętrzach i potrzebach nowego typu. Rynek mieszkaniowy i instytucjonalny zmienia się. Z jednej strony mamy wnętrza kompaktowe i wielofunkcyjne. Są typowe dla dużych miast, gdzie przestrzeń jest ograniczona, które wymagają zastosowania specyficznych rozwiązań. Natomiast z drugiej strony rośnie popyt na akcesoria dla najbardziej wymagających: zapewniające komfort produkty o podwyższonym standardzie i wyjątkowym designie. Mamy ambicję dostarczenia klientom obu grup produktów.

Opinia ukazała się w miesięczniku BIZNES MEBLE, nr 1/2026.