Miało być lepiej, a jest… – wyniki branży meblarskiej w I kw. 2026 r.
6 lipca, 2026 2026-07-06 3:28Miało być lepiej, a jest… – wyniki branży meblarskiej w I kw. 2026 r.

Miało być lepiej, a jest… – wyniki branży meblarskiej w I kw. 2026 r.
Początek 2026 roku, przynajmniej w świetle danych statystycznych, nie przynosi dobrych wieści dla polskiej branży meblarskiej. W naszych arkuszach kalkulacyjnych niemal wszystkie kluczowe dynamiki zaświeciły się na czerwono.
Zamiast wyraźnych sygnałów odbicia widać raczej utrzymującą się presję na produkcję, zatrudnienie, eksport, a także nastroje przedsiębiorców. Oddajmy więc głos danym. W poniższym opracowaniu prezentujemy kluczowe informacje dotyczące polskiej branży meblarskiej w I kwartale 2026 roku, opracowane na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Produkcja mebli
Przeprowadzona analiza dotyczyła wartości produkcji sprzedanej mebli wypracowanej przez firmy duże, średnie i małe, z wyłączeniem podmiotów mikro. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość produkcji sprzedanej mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 14.001,0 mln zł. Oznacza to, że polska branża meblarska odnotowała spadek w stosunku do I kwartału 2025 roku. Wyniósł on niecałe 400 mln zł, co przełożyło się na spadek o blisko 3%.
Na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego przeprowadzono również analizę wartości produkcji sprzedanej mebli wyłącznie w marcu 2026 roku. Wartość produkcji sprzedanej w ostatnim miesiącu I kwartału 2026 roku wyniosła 5.123,1 mln zł. W porównaniu z marcem 2025 roku oznaczało to wzrost nieco przekraczający 3%. Marzec był zatem miesiącem, który złagodził kwartalny spadek wartości produkcji sprzedanej. Po styczniu i lutym 2026 roku wynosił on aż 6%.
Wolumen produkcji wybranych grup mebli
Dane dotyczące wolumenu produkcji mebli w I kwartale 2026 roku również nie dają żadnych powodów do optymizmu. Znaczne spadki odnotowano we wszystkich czterech badanych grupach produktowych. Największy odnotowano w przypadku mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w sypialni, których wyprodukowano zaledwie 1.536 tys. sztuk. W porównaniu z 2025 rokiem (2.528 tys. sztuk) oznaczało to spadek aż o 39%. Drugi największy spadek odnotowano w grupie mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w kuchni. W okresie od stycznia do marca 2026 roku wyprodukowano ich 910 tys. sztuk. Przełożyło się to na spadek o 10% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku.
Kolejną grupą były meble do siedzenia o konstrukcji głównie drewnianej. W I kwartale 2026 roku wyprodukowano ich 2.934 tys. sztuk. W stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku oznaczało to spadek o 8%. Najmniejszy spadek odnotowano w najliczniej produkowanej grupie, czyli meblach drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. Wolumen produkcji w badanym okresie styczeń-marzec 2026 roku wyniósł 10.665 tys. sztuk. Był zatem niższy o 5% w stosunku do tego samego okresu 2025 roku.
Dodatkowo przeprowadzono analizę wyników wyłącznie z marca 2026 roku w porównaniu z marcem 2025 roku. W tym ujęciu odnotowano jeden wzrost. Dotyczył on największej grupy, czyli mebli drewnianych w rodzaju stosowanych w pokojach stołowych i salonach. W marcu 2026 roku wyprodukowano ich w liczbie 3.964 tys. sztuk. Było to wynikiem lepszym o 6% w stosunku do marca 2025 roku. W pozostałych grupach odnotowano spadki zbliżone do tych, które zaobserwowano przy analizie całego kwartału.
Warto podkreślić, że cztery omawiane grupy stanowią około 25% całkowitego wolumenu produkcji w branży meblarskiej. Istnieje możliwość, że wyniki za 2026 rok są niepełne i zostaną skorygowane przez GUS w kolejnych miesiącach.
Zatrudnienie w branży meblarskiej
„Przeciętne zatrudnienie w branży meblarskiej” nie uwzględnia właścicieli i współwłaścicieli, jak również pracujących członków ich rodzin. Dane te nie obejmują także zatrudnionych poza granicami Polski, a także zatrudnionych w organizacjach społecznych, politycznych, związkach zawodowych i innych. Wskaźnik przeciętnego zatrudnienia w branży meblarskiej obejmują osoby zatrudnione na podstawie stosunku pracy w pełnym wymiarze czasu pracy, a także w niepełnym, po przeliczeniu na pełnozatrudnionych.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w I kwartale 2026 roku przeciętne zatrudnienie wyniosło 139 tys. osób. Było zatem o 3% niższe niż w I kwartale 2025 roku. Oznacza to, że po wielu miesiącach hamowania redukcja zatrudnienia ponownie przyspieszyła. Analiza danych miesięcznych wskazuje na ubytek 2 tys. etatów w okresie od stycznia (140 tys.) do marca (138 tys.) 2026 roku. Łącznie, w ciągu niemal czterech lat, liczba etatów w branży meblarskiej skurczyła się o 27 tys.
Wynagrodzenia w ujęciu procentowym nadal rosną szybciej niż spada zatrudnienie. Według danych opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w branży meblarskiej w I kwartale 2026 roku wyniosło średnio 6.935,7 zł. Było zatem o około 5% wyższe niż w tym samym okresie 2025 roku. W marcu 2026 roku przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej przekroczyło barierę 7 tys. zł i wyniosło dokładnie 7.072,9 zł. W porównaniu z marcem poprzedniego roku był to wzrost o 6%. Należy zaznaczyć, że na wzrost wynagrodzeń istotny wpływ miała również podwyżka minimalnego wynagrodzenia z 4.666 zł brutto do 4.806 zł brutto.
Koniunktura w polskiej branży meblarskiej
W badanym okresie oceny menedżerów dotyczące bieżącego portfela zamówień były bardzo negatywne i wyniosły odpowiednio: -18,9, -17,3 i -18,0. Nieco mniej negatywnie wypadły oceny wskaźnika bieżącej produkcji. W okresie luty-kwiecień 2026 roku menedżerowie firm wskazywali na dalsze ograniczanie produkcji. Potwierdziły to oceny, które wyniosły kolejno: -10,8, -9,7 i -10,7. Spadek zamówień i ograniczenie produkcji negatywnie wpłynęły na ocenę bieżącej sytuacji finansowej przedsiębiorstw. Odnotowane przez GUS wartości tego wskaźnika w okresie luty-kwiecień 2026 roku wyniosły odpowiednio: -13,2, -14,7 i -13,4.
Kolejnym analizowanym wskaźnikiem był bieżący stan zapasów wyrobów gotowych. Interpretacja tego wskaźnika różni się od pozostałych i wartości ujemne wskazują na nadmiar zapasów, natomiast dodatnie na ich niedobór. Najbardziej pożądane są zatem oceny zbliżone do zera, oznaczające zrównoważony poziom zapasów. W badanym okresie menedżerowie wskazywali na niewielki nadmiar zapasów w magazynach, co potwierdzają odnotowane oceny: -2,3, -2,8 i -5,2.
Po analizie ocen bieżących należy przyjrzeć się oczekiwaniom menedżerów dotyczącym portfela zamówień, produkcji, sytuacji finansowej przedsiębiorstw, cen, a także zatrudnienia. Wskaźnik przewidywanego portfela zamówień krajowych i zagranicznych wskazywał, że przedsiębiorcy z branży meblarskiej spodziewali się spadku nowych zamówień. Odnotowane oceny w okresie luty-kwiecień 2026 roku wyniosły kolejno: -1,4, -5,6 i -12,3. Pogarszała się również przewidywana sytuacja finansowa przedsiębiorstw. W badanym okresie była ona oceniana na: -4,0, -11,6 i -12,7. Menedżerowie niezmiennie wskazują na konieczność redukcji etatów, co potwierdzają oceny wskaźnika przewidywanego zatrudnienia. Odnotowane oceny w okresie luty-kwiecień 2026 roku wyniosły odpowiednio: -11,0, -13,1 i -21,8.
Ostatnimi wskaźnikami ujętymi w badaniu koniunktury w przemyśle meblarskim były ogólny klimat koniunktury, a także ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw. Oceny obu wskaźników pozostawały na poziomie ujemnym i z każdym miesiącem się pogarszały. Ogólny klimat koniunktury w badanym okresie był oceniany kolejno na: -6,4, -10,0 i -13,9, natomiast ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw na: -11,9, -13,2 oraz -17,2.
Handel zagraniczny
W ocenie sytuacji w branży meblarskiej równie istotnym czynnikiem, obok kondycji rynku krajowego, pozostaje handel zagraniczny. Analiza w tym zakresie została przeprowadzona w oparciu o oficjalne dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące eksportu i importu mebli. Przedstawione dane odnoszą się do wybranych grup asortymentowych mebli, takich jak:
- 9401 – meble do siedzenia,
- 9402 – meble medyczne,
- 9403 – meble pozostałe,
- 9404 – materace.
Z wymienionych grup wyłączono fotele samochodowe, fotele używane w lotnictwie, ich części, a także pościele i śpiwory.
Na wstępie należy zaznaczyć, że w niniejszej analizie zastosowano metodologię B+R Studio w zakresie klasyfikacji danych dotyczących eksportu i importu mebli, zastosowaną po raz pierwszy w poprzedniej publikacji (BIZNES MEBLE, marzec 2026 roku). Zmiana wynika z aktualizacji nomenklatury CN i umożliwia bardziej precyzyjne wyłączenie z analizy pozycji, które niezaliczanych do rynku meblarskiego. W związku z tym wartości eksportu i importu mogą różnić się od danych prezentowanych we wcześniejszych publikacjach.
Przeanalizowano dane dotyczące wartości importu i eksportu mebli w I kwartale 2026 roku, a także porównano je z analogicznym okresem roku poprzedniego. Dodatkowo zestawiono dane dotyczące importu i eksportu wyłącznie za marzec 2026 roku w odniesieniu do marca 2025 roku.
Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wartość eksportu mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 2.990,9 mln euro i była niższa o blisko 6% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. W przeliczeniu na złote wartość eksportu mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 12.630,0 mln zł. Również w tym ujęciu odnotowano spadek o około 6% w stosunku do I kwartału 2025 roku.
W marcu mniejszy spadek
Analizując dane eksportowe wyłącznie z marca 2026 roku, również zaobserwowano spadek, aczkolwiek nieco mniejszy. Wartość eksportu w ostatnim miesiącu I kwartału wyniosła 1.072,1 mln euro. Przełożyło się to na spadek o 4% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku. Po przeliczeniu na złote spadek był niższy i wyniósł 2%.
Import mebli do Polski był około czterokrotnie niższy od eksportu. Według najnowszych danych GUS wartość importu mebli w I kwartale 2026 roku wyniosła 750,3 mln euro. Był to spadek o 6% w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku. Po przeliczeniu na złote wartość importu również spadła o 6% i wyniosła 3.167,9 mln zł.
Analogicznie jak w przypadku eksportu, przeanalizowano dane dotyczące importu wyłącznie z marca 2026 roku i porównano je z marcem 2025 roku. Wartość importu w badanym okresie wyniosła 292,2 mln euro. Była zatem o niecały 1%, czyli o 2,5 mln euro, niższa niż w marcu ubiegłego roku. W przeliczeniu na złote odnotowano natomiast niewielki wzrost, poniżej 0,5%, czyli o 6 mln zł, do wartości 1.231,5 mln zł.
Koniunktura konsumencka
Ważnym elementem oceny stanu sektora meblarskiego są dane dotyczące koniunktury konsumenckiej, czyli bieżących nastrojów konsumentów oraz ich oczekiwań na przyszłość.
Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) to średnia sald ocen zmian sytuacji finansowej gospodarstwa domowego, ogólnej sytuacji ekonomicznej kraju, a także dokonywania ważnych zakupów. Badany okres obejmował miesiące od lutego do kwietnia 2026 roku.
W badanym okresie wszystkie wskaźniki składające się na BWUK, tj. zmiana sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w ostatnich i najbliższych 12 miesiącach, zmiana ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach, a także skłonność do dokonywania ważnych zakupów, były oceniane niezmiennie negatywnie i nie odstawały wyraźnie od tego, co B+R Studio obserwuje od kilkunastu miesięcy. Oceny zmiany sytuacji finansowej gospodarstw domowych wyniosły w badanym okresie odpowiednio: -5,5, -4,4 i -7,2 w odniesieniu do ostatnich 12 miesięcy, a także -2,4, -4,4 i -7,7 w perspektywie najbliższych 12 miesięcy.
Kolejnymi wskaźnikami były zmiany ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju w ostatnich i przyszłych 12 miesiącach. W okresie od lutego do kwietnia 2026 roku konsumenci oceniali je z każdym miesiącem bardziej negatywnie, co znalazło potwierdzenie w wartościach odpowiednio: -19,6, -22,4 i -28,4 dla ostatnich 12 miesięcy oraz -13,9, -24,1 i -23,8 dla przyszłych 12 miesięcy. Ostatni analizowany wskaźnik dotyczył skłonności do dokonywania ważnych zakupów. Jego wartości wyniosły kolejno: -4,2, -5,8 i -3,2, co wskazuje, że konsumenci skłaniają się ku ograniczaniu wydatków. BWUK, będący średnią pięciu wyżej wymienionych wskaźników, wyniósł w badanym okresie odpowiednio: -9,1, -12,2 i -14,1.
Nie widać perspektyw na poprawę
Drugą częścią badania koniunktury konsumenckiej jest wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK). Stanowi on średnią sald ocen dotyczących przewidywań w zakresie: zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, poziomu bezrobocia, a także możliwości oszczędzania pieniędzy. Badany okres również obejmował miesiące od lutego do kwietnia 2026 roku.
W przypadku WWUK oceny były średnio nieco mniej negatywne. Wskaźnik zmiany sytuacji finansowej gospodarstwa domowego konsumenci ocenili odpowiednio na: -2,4, -4,5 i -7,7. Zmianę ogólnej sytuacji ekonomicznej w kraju, będącą również składową BWUK, ocenili na: -13,9, -24,1 i -23,8. W badanym okresie, od lutego do kwietnia 2026 roku, Polacy wyrażali bardzo duże obawy o swoje zatrudnienie. Odnotowane przez GUS wartości wskaźnika dotyczącego zmiany poziomu bezrobocia wyniosły: -23,9, -21,3 i -26,6.
Jedynym wskaźnikiem, w którym od dłuższego czasu utrzymuje się pewien optymizm jest możliwość oszczędzania pieniędzy w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. W badanym okresie wartości tego wskaźnika wyniosły kolejno: 12,3, 13,5 i 13,2. Średnia badanych wskaźników, będących składowymi WWUK, w okresie od lutego do kwietnia 2026 roku wyniosła: -7,0, -9,5 i -11,2.
Podsumowując, zarówno oceny BWUK, jak i WWUK nie wskazują na znaczącą zmianę w postrzeganiu przez konsumentów obecnej sytuacji ekonomicznej w Polsce. Można jednak założyć, że kolejne miesiące przyniosą znacznie wyraźniejsze pogorszenie, gdyż pojawił się nowy czynnik zewnętrzny o negatywnym oddziaływaniu. Mowa tu oczywiście o konflikcie na Bliskim Wschodzie.
Koniunktura w handlu
Badanie GUS dotyczące koniunktury w handlu jest mniej szczegółowe. Meble w tym badaniu zakwalifikowano jako artykuły gospodarstwa domowego, w skład których wchodzą m.in. RTV i AGD. Badany okres przypadł na miesiące od lutego do kwietnia 2026 roku. Pierwszym analizowanym wskaźnikiem była bieżąca ogólna sytuacja gospodarcza przedsiębiorstw, która niezmiennie była oceniana bardzo negatywnie. W badanym okresie odnotowano kolejno wartości: -15,7, -15,7 i -14,8. Natomiast w przypadku przewidywanej ogólnej sytuacji gospodarczej przedsiębiorstw oceny wyniosły odpowiednio: -12,5, -10,9 i -11,6.
W lutym 2026 roku handlowcy wskazywali na duże trudności z bieżącą sprzedażą towarów. Znalazło to odzwierciedlenie w ocenie wskaźnika na poziomie -46,7. W marcu nastąpiła wyraźna poprawa, choć nadal była to ocena negatywna, wynosząca -8,7. Kwiecień przyniósł ponowne pogorszenie z oceną na poziomie -19,3. Pomimo tak znacznych problemów ze sprzedażą handlowcy nadal w niewielkim stopniu wskazywali, że ceny będą rosły. Świadczą o tym dodatnie oceny, które w badanym okresie wyniosły kolejno: 2,9, 2,3 i 3,3.
Przedostatnim analizowanym wskaźnikiem była przewidywana sprzedaż, który od stycznia 2026 roku zastąpił dotychczas monitorowany przez GUS wskaźnik przewidywanego popytu. W okresie od lutego do kwietnia 2026 roku odnotowano oceny: -38,8, -5,0 i -10,8.
Oceny wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury wyniosły w badanym okresie odpowiednio: -14,1, -13,3 i -13,2.
Budownictwo
Analizując czynniki wpływające na polski sektor meblarski, nie sposób pominąć kondycji rynku budowlanego. Zmiany w budownictwie mieszkaniowym stanowią bowiem istotny wskaźnik prognozujący przyszły popyt na meble i wyposażenie wnętrz.
Jak pokazała poprzednia analiza, liczba mieszkań oddanych do użytku w 2025 roku nieznacznie wzrosła (o 4%) w stosunku do 2024 roku. Niestety, pod tym względem 2026 rok zaczyna się od niewielkiego spadku. W I kwartale 2026 roku liczba mieszkań oddanych do użytkowania wyniosła 45.240. Była zatem o 2% niższa rok do roku. Znacznie większy spadek odnotowano natomiast w przypadku rozpoczętych budów. W okresie od stycznia do marca 2026 roku rozpoczęto budowę 49.372 mieszkań. To o 11% mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Ostatnim istotnym wskaźnikiem jest liczba mieszkań, na których realizację wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym. W I kwartale 2026 roku liczba wydanych zgód wyniosła 67.547. Oznacza to wzrost o około 9% w stosunku do I kwartału roku ubiegłego.
Podsumowanie
Początek 2026 roku trudno uznać za udany. Wszystkie kluczowe wskaźniki były wyraźnie ujemne, od produkcji i zatrudnienia, po koniunkturę i eksport. Kiedy w połowie lutego podsumowywaliśmy 2025 rok w wykonaniu polskiej branży meblarskiej, przewidywaliśmy, że 2026 rok nie powinien być słabszy. Dane za I kwartał pokazują jednak, że droga do stabilizacji może być jeszcze trudniejsza, niż zakładano.
Branża wciąż mierzy się ze słabym popytem, presją kosztową (zwłaszcza wynagrodzeń) oraz ostrożnością konsumentów. Dodatkowym, nowym źródłem niepewności są napięcia na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na ceny paliw, a co za tym idzie koszty transportu. W obecnym scenariuszu utrzymanie przez branżę meblarską wyniku z zeszłego roku będzie znacznie trudniejsze. Lepszy obraz sytuacji będziemy mieć, gdy pojawią się dane za II kwartał 2026 roku, którymi podzielimy się już w następnej publikacji.
TEKST: Tomasz Wiktorski, Mateusz Strzelczyk
Autorzy są pracownikami firmy B+R Studio Tomasz Wiktorski
Raport ukazał się w miesięczniku BIZNES MEBLE, nr 6-7/2026.