Niemieckie meblarstwo znów ze spadkiem. Czy 2026 coś zmieni?
19 lutego, 2026 2026-02-19 9:27Niemieckie meblarstwo znów ze spadkiem. Czy 2026 coś zmieni?
Niemiecka branża meblarska zamknęła rok 2025 kolejnym spadkiem sprzedaży. Według wstępnych, oficjalnych danych sektor wygenerował ok. 15,8 mld euro przychodów – to o 3,4% mniej niż rok wcześniej. Tym samym był to trzeci z rzędu rok regresu w jednym z kluczowych segmentów europejskiego przemysłu wyposażenia wnętrz.
Mimo trudnego otoczenia rynkowego, przedstawiciele branży meblarskiej w Niemczech zakładają, że w 2026 r. sprzedaż utrzyma się co najmniej na poziomie z 2025 r. Niemieckie meblarstwo dostrzega nawet szansę na niewielki wzrost w drugiej połowie roku.
Sprzedaż mebli w Niemczech: rynek krajowy pod największą presją
Jak informuje Stowarzyszenie Niemieckiego Przemysłu Meblarskiego, sytuacja na rynku wewnętrznym pozostaje wyjątkowo wymagająca.
Sytuacja na rynku krajowym jest szczególnie trudna dla naszych firm – podkreśla Jan Kurth, dyrektor generalny VDM.
Sprzedaż krajowa w 2025 r. spadła o 4,4%, do ok. 10,4 mld euro. Dla porównania, eksport zmniejszył się jedynie o 1,2%, osiągając poziom 5,4 mld euro. Oznacza to, że to najmocniej w producentów uderza słaby popyt w Niemczech.
W odpowiedzi na lukę popytową aż jedna trzecia ankietowanych firm planowała wprowadzenie skróconego czasu pracy w pierwszym kwartale 2026 r.
Słaby klimat konsumencki i kryzys w budownictwie mieszkaniowym
Kluczowe przyczyny spadków, które wskazuje VDM, to:
- utrzymujący się niski poziom zaufania konsumentów,
- wieloletni regres w budownictwie mieszkaniowym,
- rosnące koszty inwestycji i finansowania.
Branża apeluje o dalsze działania stymulujące rynek nieruchomości, czyli obniżenie kosztów budowy oraz ulgi podatkowe dla prywatnych inwestorów. Choć liczba pozwoleń na budowę zaczęła rosnąć, realny wpływ na liczbę ukończonych projektów może być widoczny dopiero w 2027 r. i to w ograniczonym zakresie.
Producenci oczekują także bardziej kompleksowej strategii gospodarczej ze strony rządu federalnego, zamiast rozproszonych inicjatyw legislacyjnych.
Cła USA i rosnąca konkurencja z Chin
Dodatkowym obciążeniem dla niemieckich producentów mebli pozostaje amerykańska polityka taryfowa. Cła ograniczają eksport do USA, a więc jednego z istotnych rynków pozaeuropejskich.
Jednocześnie obserwowany jest wzrost presji związanej z importem mebli do Niemiec. Chińscy producenci, dotknięci amerykańskimi taryfami, przekierowują część produkcji pierwotnie przeznaczonej na rynek amerykański do Europy. To nasila konkurencję cenową i pogłębia presję marżową w segmencie mebli ze średniej, a przede wszystkim niższej półki.
Które segmenty radzą sobie najlepiej?
Analiza poszczególnych sektorów pokazuje wyraźne różnice:
Kuchnie – stabilizacja
- Segment kuchenny niemal utrzymał poziom z 2024 r.
- Sprzedaż: ok. 5,6 mld euro
- Spadek: zaledwie 0,3%
- Wewnętrzne statystyki zamówień wskazują jednak na stopniową stabilizację w tym obszarze.
Meble biurowe i sklepowe
- Sprzedaż: ok. 4,2 mld euro
- Spadek: 2,7%
- Segment pozostaje względnie odporny, choć nadal pod presją ograniczonych inwestycji w sektorze komercyjnym.
Salon, jadalnia i sypialnia
- Sprzedaż: 4,7 mld euro
- Spadek: 5,5%
Meble tapicerowane
- Spadek: 7,2%
- Sprzedaż: 873 mln euro
Materace – największy regres
- Spadek: aż 15,2%
- Sprzedaż: 420 mln euro
Producenci mebli wypoczynkowych i tapicerowanych wciąż mierzą się z wyjątkowo słabym popytem.
Zatrudnienie w niemieckiej branży meblarskiej
W 2025 r. w sektorze działało 398 firm zatrudniających co najmniej 50 pracowników (o 4% mniej niż rok wcześniej). Średnie zatrudnienie wyniosło 68 342 osoby – również o około 4% mniej niż w 2024 r.
Redukcja etatów pokazuje natomiast, że firmy dostosowują się do niższego wolumenu produkcji i ograniczonej liczby zamówień.
Prognoza na 2026: ostrożny optymizm
Branża patrzy na 2026 rok z umiarkowanym optymizmem. W pierwszej połowie roku spodziewana jest stabilizacja sprzedaży na poziomie z 2025 r. Druga połowa – tradycyjnie silniejsza pod względem popytu na wyposażenie wnętrz – może przynieść niewielki wzrost.
Warto zauważyć, że już w drugiej połowie 2025 r. spadek (-1,5%) był wyraźnie mniejszy niż w pierwszym półroczu (-5,1%), co może świadczyć o stopniowym wygaszaniu negatywnego trendu.
Na cały 2026 rok prognozowany jest wynik co najmniej równy ubiegłorocznemu, a w scenariuszu optymistycznym – wzrost w niskim, jednocyfrowym przedziale procentowym.
Co to oznacza dla polskiej branży meblarskiej?
Niemcy pozostają kluczowym partnerem handlowym dla polskich producentów mebli – zarówno jako rynek eksportowy, jak i konkurent w Europie. Stabilizacja w 2026 r. może ograniczyć presję cenową i poprawić nastroje w całym regionie.
Jednocześnie rosnąca obecność azjatyckich producentów w Europie będzie czynnikiem, który wpłynie na strategie cenową, logistyczną i produktową w polskich firmach.
Oprac. na podstawie VDM.

