W sypialni nie chodzi już tylko o sen – jak ją urządzić?
22 stycznia, 2026 2026-01-22 11:10W sypialni nie chodzi już tylko o sen – jak ją urządzić?

W sypialni nie chodzi już tylko o sen – jak ją urządzić?
Sen przestał być prywatnym rytuałem, stając się świadomą strategią dbania o zdrowie i awansując sypialnię do rangi inwestycji długoterminowej. Rok 2026 przynosi wyraźne przesunięcie w stronę segmentu premium, personalizacji i produktów o udokumentowanym działaniu prozdrowotnym, redefiniując sposób myślenia o przestrzeni snu.
Jeszcze niedawno sen był traktowany przede wszystkim jako synonim komfortu. Dziś coraz wyraźniej postrzegany jest jako fundament zdrowia, a więc element codziennej profilaktyki, regeneracji i warunek wydajności. Ta zmiana myślenia ma bezpośrednie przełożenie na rynek wyposażenia wnętrz sypialni. Konsumenci są gotowi inwestować w produkty o potwierdzonym, mierzalnym działaniu prozdrowotnym. Natomiast decyzje zakupowe w segmencie snu coraz częściej przypominają długoterminowe inwestycje.

W efekcie rośnie znaczenie segmentu premium. Materace awansują z roli zwykłego elementu wyposażenia do kategorii produktów wspierających zdrowie, komfort życia i dobrostan psychofizyczny.

Wellness 2.0, czyli skuteczność zamiast obietnic
Z danych Global Wellness Institute, na które powołuje się marka DlaSpania, wynika, że do 2028 r. globalna gospodarka wellness osiągnie wartość około 9 bln dolarów. Sen pozostaje jednym z najszybciej rosnących filarów tego rynku. Trend ten wyraźnie widoczny jest również w branży meblarskiej.
Natomiast prognozy Euromonitor International na 2026 r. pokazują przesunięcie wydatków z obszaru aspiracyjnego stylu życia w stronę świadomej profilaktyki zdrowotnej. Blisko połowa konsumentów deklaruje gotowość zapłaty co najmniej 10% więcej za produkty o udokumentowanym, mierzalnym działaniu. Ten model – określany jako rewired wellness – opiera decyzje zakupowe na danych, certyfikatach i realnej skuteczności, a nie wyłącznie na komunikacji wizerunkowej.

Sen jako fundament zdrowia – filozofia wyprzedzająca rynek
Marka DlaSpania od początku rozwijała się w oparciu o obserwację biologii i rytmu człowieka, a nie krótkoterminowych trendów. Jej założyciel, Ludvík Machala, już ponad trzy dekady temu uznał sen za fundament zdrowia, równowagi i codziennego funkcjonowania.

Rok 2025 pokazał, że materace premium odgrywają kluczową rolę w sprzedaży, a zainteresowanie klientów koncentruje się na rozwiązaniach o potwierdzonym działaniu zdrowotnym, lokowanych coraz bliżej kategorii wyrobów medycznych – podkreśla Ljuba Nedelko, dyrektor sprzedaży DlaSpania.
Prognozy na rok 2026: personalizacja i długowieczność
Rynek materacy wchodzi w fazę coraz bardziej świadomych decyzji konsumenckich. Kluczowe znaczenie zyskują rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb użytkownika – wagi, stylu życia i preferowanej pozycji snu. Rosną oczekiwania wobec trwałości, odpowiedzialnych materiałów i certyfikowanych procesów produkcji.
Równolegle z trendami prozdrowotnymi rośnie znaczenie samej przestrzeni sypialni. Coraz częściej rywalizuje ona z kuchnią i salonem pod względem priorytetów wydatków. Sypialnia przestaje być wyłącznie miejscem snu – staje się sanktuarium regeneracji, relaksu i osobistej ekspresji.

Sypialnia przyszłości to wnętrze polisensoryczne – ciemne, miękkie i autentyczne, w którym technologia służy biologicznym potrzebom człowieka – podsumowuje Angelika Lary, projektantka Comforteo.
Popularność zyskują tzw. sypialniane apartamenty: spójne aranżacje obejmujące meble, oświetlenie i wielofunkcyjne układy.
Ameryka jest liderem tego trendu – mówi Morten Georgsen, wieloletni projektant mebli BoConcept, który zaprojektował najnowsze kolekcje marki do sypialni. – W Stanach Zjednoczonych istnieje silna tradycja projektowania głównych sypialni jako kompletnych środowisk – nie tylko miejsc do spania, ale także do życia, relaksu i ładowania baterii.

Nowy rozdział w sypialni
Według firmy Mebin rok 2026 zapowiada wyraźny zwrot ku emocjom, zmysłowości i świadomej narracji przestrzeni.
Trendy odchodzą od chłodnej neutralności i schematycznego minimalizmu na rzecz wnętrz bardziej osobistych, wielowarstwowych i silnie osadzonych w naturze. Istotną rolę odgrywa kolorystyka oparta na ciepłych, ziemistych odcieniach inspirowanych gliną, piaskiem, drewnem i roślinnością, uzupełnianych głęboką zielenią, stonowanym błękitem lub nasyconymi tonami burgundu. Zamiast ostrych kontrastów pojawiają się subtelne zestawienia barw o zbliżonej temperaturze, tworzące spójne tło codzienności. Wzrasta waga autentycznych materiałów i wyrazistych faktur, takich jak drewno z widocznym usłojeniem, len, wełna, kamień czy ceramika, które podkreślają jakość oraz rękodzielniczy charakter realizacji. Aranżacje, które powstaną w najbliższych miesiącach, połączą nowoczesność z elementami vintage, tworząc spójną opowieść o stylu życia, w której estetyka, funkcjonalność i nastrój pozostają w równowadze – podkreśla Dorota Binkowska, współwłaścicielka firmy Mebin.

Wszystko zaczyna się od projektu
Podobnymi obserwacjami dzieli się marka BoConcept, która zauważa, że konsumenci stają się coraz bardziej świadomi projektowania. Poszukują wszechstronnych, konfigurowalnych elementów, które przemawiają do ich indywidualizmu. Jak ujmuje to Morten Georgsen: Dni mebli z foremek do ciastek już minęły. Ludzie chcą przestrzeni z duszą – a ta zaczyna się od projektu, który jest osobisty, celowy i piękny. Projektant konstatuje: W sypialniach nie chodzi już tylko o sen. Muszą pracować ciężej, czuć się lepiej i nadal wyglądać pięknie. To właśnie tam obserwujemy największy wzrost – nie tylko w sprzedaży, ale także w kreatywności.



TEKST: Anna Szypulska
Artykuł ukazał się w miesięczniku BIZNES MEBLE, nr 1/2026.

