Edukacja

Jakich kwalifikacji potrzebuje branża meblarska?

Szkolenia w BCU to możliwość zdobycia praktycznej wiedzy i kompetencji odpowiadających aktualnym potrzebom przemysłu meblarskiego. Na zdjęciu: Tomasz Wiktorski podczas otwarcia BCU 26 stycznia 2026 r.

Jakich kwalifikacji potrzebuje branża meblarska?

W czerwcu ukazał się raport „Zapotrzebowanie na zawody, kwalifikacje i umiejętności w branży meblarskiej”. Publikacja powstała w ramach projektu Branżowe Centrum Umiejętności Przemysłu Meblarskiego” w Różanymstoku. Jakie wnioski płyną z raportu? Czego i kogo potrzebuje dziś branża meblarska?

Badanie przeprowadzono w grudniu 2025 r. na próbie 151 przedsiębiorstw z sektora meblarskiego. W celu zweryfikowania uzyskanych wyników, w czerwcu 2026 r. przeprowadzono drugi pomiar ankietowy, tym razem zrealizowany na próbie 150 przedsiębiorstw. Powtórzenie badania pozwoliło ocenić, które potrzeby kompetencyjne mają charakter trwały, a które mogą wynikać z bieżącej sytuacji.

Meblarstwo to jedna z kluczowych polskich branż, tak w wymiarze krajowym, jak i międzynarodowym. W 2024 r. Polska plasowała się na 7. miejscu wśród producentów mebli na świecie (15,6 mld dolarów produkcji sprzedanej). Jeszcze wyższą pozycję zajmował nasz kraj w handlu międzynarodowym. Eksport na poziomie 12,5 mld dolarów pozwolił uplasować się na 2. miejscu za Chinami, a przed m.in. Włochami i Niemcami. Wśród atutów polskich producentów autorzy raportu wskazują m.in. na jakość wykonania, wydajność, terminowość, a także zdolności do wdrażania nowych rozwiązań.

Nasz kraj jest też największym pracodawcą w branży meblarskiej w Unii Europejskiej. W 2024 r. sektor zatrudniał ponad 188 tys. pracowników, w pokonanym polu zostawiając Niemcy (136 tys.) i Włochy (128 tys.).

O randze polskiego meblarstwa świadczy również liczba funkcjonujących przedsiębiorstw. W 2025 r. w Polsce działało ponad 32 tys. firm branży meblarskiej. Zdecydowaną większość (ponad 31 tys.) stanowiły mikroprzedsiębiorstwa. Jednocześnie funkcjonowało 1.106 firm małych, 276 średnich, a także 76 dużych.

Jak widać, branża jest bardzo silnie rozproszona i oparta w dużej mierze na mniejszych podmiotach. Kluczowe znaczenie dla generowania produkcji, eksportu i zatrudnienia mają jednak firmy średnie i duże. Oznacza to zróżnicowanie potrzeb kompetencyjnych: od kompetencji stanowiskowych i organizacyjnych w mniejszych zakładach, po wysoko specjalistyczne kompetencje technologiczne i inżynieryjne w większych, bardziej zautomatyzowanych przedsiębiorstwach.

Największym wyzwaniem jest niedobór wykwalifikowanej kadry

W grudniowym badaniu uczestniczyło 151 firm, z czego producenci mebli skrzyniowych stanowili 36%, natomiast producenci mebli tapicerowanych (35%). Pozostałe segmenty (producenci mebli szkieletowych, biurowych, na wymiar oraz inne podmioty) odpowiadały łącznie za 29% próby. W strukturze wielkości przedsiębiorstw dominowały firmy średnie (43%), a także duże (32%). Udział firm małych wyniósł 19%, natomiast mikroprzedsiębiorstw – 5%.

Badaniem objęto następujące obszary: sytuacja kadrowa przedsiębiorstwa i kluczowe wyzwania HR, zapotrzebowanie na zawody/stanowiska, pożądane umiejętności i kwalifikacje, potrzeby doskonalenia organizacyjnego i menedżerskiego, dotychczasowe działania szkoleniowe i oczekiwania wobec wsparcia BCU, a także gotowość do zatrudniania osób po wstępnym przeszkoleniu.

Jak się okazało, największym wyzwaniem kadrowym w branży jest niedobór wykwalifikowanej kadry (80% wskazań pozytywnych). Bardzo wysokie zapotrzebowanie dotyczy także kadry wykonawczej (77%), co wskazuje na presję operacyjną w produkcji. Rotacja pracowników to problem dla ponad połowy firm (53%), natomiast problem utrzymania pracowników ma istotną, ale niedominującą skalę (40%). Z kolei zarządzanie młodym pokoleniem stanowi wyzwanie dla niemal połowy przedsiębiorstw.

Największe zapotrzebowanie zawodowe dotyczy operatorów maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego (75,5%), a także pracowników pomocniczych i stolarzy. Kompetencje technologiczne (CNC, CAD, optymalizacja produkcji) należą do najbardziej pożądanych. Bardzo wysokie znaczenie mają umiejętności związane z efektywnością pracy zespołów (86%).

W obszarze doskonalenia dominują potrzeby dotyczące umiejętności zawodowych kadry wykonawczej, a także kompetencji miękkich kadry zarządzającej. Większość firm deklaruje zainteresowanie zatrudnianiem pracowników wcześniej przeszkolonych, co wskazuje na zapotrzebowanie na systemowe przygotowanie kandydatów do zawodu.

Tapicerzy pilnie poszukiwani

Jeśli chodzi o producentów mebli tapicerowanych, to zwracają oni uwagę przede wszystkim na niedobór wykwalifikowanej kadry (82%). Wysokie (73% wskazań) jest też zapotrzebowanie na kadrę wykonawczą. Istotne wyzwanie stanowi zarządzanie młodym pokoleniem (60%). Ze względu na specyfikę produkcji powszechnie poszukiwany jest zawód tapicera (98,1% wskazań). Duże znaczenie mają także takie zawody, jak stolarz, pracownik pomocniczy, a także szwaczka. Bardzo wysoką rangę mają umiejętności związane z obsługą maszyn do szycia i urządzeń tapicerskich. Z kolei kompetencje związane z CNC i CAD mają znaczenie, lecz nie są dominujące. Także programowanie robotów i robotyzacja w tym segmencie mają ograniczone znaczenie.

Wśród producentów mebli skrzyniowych dla 82% dużym problemem jest niedobór wykwalifikowanej kadry. Niewiele mniejsze (81%) jest zapotrzebowanie na kadrę wykonawczą. Potrzeba pozyskiwania kadry zarządzającej jest w tym segmencie wyraźnie wyższa niż wśród producentów mebli tapicerowanych. Bardzo wysokie zapotrzebowanie dotyczy operatorów maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego (88,9%). Wysoką rangę mają również projektanci CAD/CAM (66,7%). Spore zapotrzebowanie dotyczy operatorów robotów (59,3%), co wskazuje na wyższy poziom automatyzacji. Kompetencje cyfrowe (CAD, CNC, AI) mają w tym segmencie wyraźnie wyższą rangę niż u producentów mebli tapicerowanych.

Zmienia się sposób myślenia o zatrudnieniu i rozwoju kadr

Badania z czerwca 2026 r. na próbie 150 firm, miały charakter weryfikacyjny i porównawczy. Ich celem było określenie, czy i w jakim stopniu zmieniły się deklaracje przedsiębiorstw wobec najistotniejszych wcześniej rozpoznanych obszarów.

Okazuje się, że w czerwcu 2026 r. firmy rzadziej niż w grudniu 2025 r. wskazywały wysokie lub bardzo wysokie zapotrzebowanie na część zawodów. Równocześnie nadal wysoko oceniały znaczenie kompetencji związanych z produkcją, dokumentacją techniczną, obsługą maszyn, projektowaniem, efektywnością zespołów, ograniczaniem odpadów, a także zarządzaniem procesami. Oznacza to, że przesunięcie nie dotyczy samej potrzeby kompetencji, lecz sposobu myślenia o zatrudnieniu i rozwoju kadr.

W interpretacji wyników z czerwca 2026 r. istotne znaczenie ma również sezonowość produkcyjna. Okres przedwakacyjny i wakacyjny w wielu przedsiębiorstwach może wiązać się ze słabszym popytem, mniejszą liczbą nowych zamówień, planowaniem urlopów pracowniczych, a także ograniczoną dyspozycyjnością kadry zarządzającej i produkcyjnej. To czas, w którym firmy mogą rzadziej podejmować decyzje o zwiększaniu zatrudnienia, uruchamianiu nowych szkoleń, wdrażaniu osób bez doświadczenia stanowiskowego.

Z tego względu niższe deklaracje zapotrzebowania na pracowników, a także mniejsza gotowość do przyjmowania osób wstępnie przeszkolonych nie powinny być odczytywane wyłącznie jako trwałe ograniczenie potrzeb kadrowych. Mogą one częściowo odzwierciedlać moment pomiaru, a także naturalny rytm funkcjonowania przedsiębiorstw produkcyjnych.

Potrzebne są zawody bezpośrednio powiązane z produkcją

Wyniki ogółem z czerwca 2026 r. pokazują, że najwyższe zapotrzebowanie na pracowników nadal dotyczy zawodów bezpośrednio powiązanych z produkcją i obsługą procesów technologicznych. Najwyższy odsetek wskazań „wysokie lub bardzo wysokie” dotyczy operatora maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego, stolarza, projektanta CAD/CAM, montera mebli, a także tapicera. Są to zawody bezpośrednio związane z ciągłością produkcji, przygotowaniem technologicznym, montażem, a także realizacją zamówień.

W porównaniu z grudniem 2025 r. widoczne jest jednak obniżenie intensywności deklarowanego zapotrzebowania w większości zawodów. Spadek dotyczy m.in. operatorów maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego, pracowników pomocniczych stolarza/tapicera, techników technologii drewna, monterów mebli, operatorów robotów, a także stolarzy i tapicerów.

Szczególnie wyraźną różnicę widać przy pracownikach pomocniczych, a także stanowiskach, które wymagają wdrożenia i nadzoru. Może to oznaczać, że firmy mniej chętnie deklarują obecnie potrzebę zwiększania zatrudnienia w sposób ogólny. Bardziej natomiast koncentrują się na pracownikach o konkretnych, już użytecznych kompetencjach.

Jednocześnie nie wszystkie obszary tracą znaczenie. Zapotrzebowanie na projektantów CAD/CAM pozostaje relatywnie wysokie, natomiast znaczenie szwaczek utrzymuje się na poziomie zbliżonym do poprzedniego pomiaru. Wskazuje to, że firmy nadal potrzebują specjalistów związanych z przygotowaniem produkcji, projektowaniem i wybranymi procesami wykonawczymi.

Produkcja determinuje potrzeby

W grupie producentów mebli tapicerowanych najwyższe zapotrzebowanie nadal dotyczy zawodów charakterystycznych dla tego segmentu produkcji. Najważniejszym zawodem pozostaje tapicer. Wysokie znaczenie mają również szwaczki, operatorzy maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego, stolarze, monterzy mebli, a także pracownicy pomocniczy stolarza/tapicera. Struktura odpowiedzi odzwierciedla specyfikę produkcji tapicerowanej. Duże znaczenie mają w niej kompetencje manualne, szycie, obsługa urządzeń tapicerskich, montaż oraz umiejętność pracy zgodnie ze standardem jakości.

W porównaniu z grudniem 2025 r. zapotrzebowanie na część zawodów jest jednak wyrażane mniej jednoznacznie. Dotyczy to przede wszystkim tapicerów, stolarzy, monterów mebli, pracowników pomocniczych, a także operatorów robotów. W grudniu 2025 r. zapotrzebowanie na tapicerów było niemal jednomyślnie oceniane jako wysokie lub bardzo wysokie. Z kolei w czerwcu 2026 r. nadal pozostaje bardzo wysokie, ale już nie tak jednoznaczne. Podobnie w przypadku monterów mebli widać wyraźny spadek wskazań wysokiego zapotrzebowania.

W grupie producentów mebli skrzyniowych najwyższe zapotrzebowanie dotyczy zawodów związanych z technologią, obróbką maszynową, a także przygotowaniem produkcji. Najwyżej oceniani są operatorzy maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego, projektanci CAD/CAM, technicy technologii drewna, stolarze, a także operatorzy robotów. Jest to zgodne ze specyfiką produkcji skrzyniowej. Duże znaczenie mają w niej dokumentacja techniczna, projektowanie, CNC, planowanie produkcji, kontrola jakości i efektywne wykorzystanie parku maszynowego.

W porównaniu z grudniem 2025 r. w tej grupie widać jednak wyraźne spadki deklarowanego wysokiego zapotrzebowania na część zawodów. Dotyczy to przede wszystkim operatorów maszyn i urządzeń przemysłu drzewnego, techników technologii drewna, pracowników pomocniczych, operatorów robotów, projektantów CAD/CAM, monterów mebli, a także informatyków przemysłowych. Na tym tle zapotrzebowanie na stolarzy pozostaje stosunkowo stabilne.

Pięć różnic w pół roku

Największa różnica między badaniami dotyczy gotowości do przyjmowania wstępnie przeszkolonych pracowników. Spadek widać zarówno w wynikach ogółem, jak i w obu analizowanych grupach producentów. Szczególnie mocno dotyczy producentów mebli skrzyniowych. Widać z tego, że firmy oczekują bardzo konkretnego, praktycznego przygotowania kandydatów. Samo „wstępne przeszkolenie” może być dla nich zbyt ogólną kategorią. Szczególnie w okresie słabszego popytu, a także ograniczonej gotowości do angażowania zasobów w proces wdrożenia.

Druga istotna różnica to obniżenie deklarowanego wysokiego zapotrzebowania na pracowników w większości zawodów. Nie oznacza to braku potrzeb kadrowych, ale raczej większą selektywność i ostrożność przedsiębiorstw. Firmy mniej chętnie deklarują szerokie zapotrzebowanie na pracowników. Bardziej koncentrują się na tych stanowiskach bezpośrednio związanych z efektywnością produkcji i utrzymaniem ciągłości procesów.

Trzecią różnica to rosnące znaczenie kompetencji związanych z efektywnością, organizacją pracy i utrzymaniem zespołów. W wynikach nadal bardzo wysoko ocenia się kwalifikacje techniczne. Jednak równie istotne stają się budowa i motywacja zespołów, kompetencje miękkie kadry zarządzającej, a także zarządzanie produkcją. To pokazuje, że problem kadrowy nie polega wyłącznie na liczbie pracowników. Równie ważne jest to, jak firma potrafi wykorzystać, rozwijać i zatrzymać ludzi, których już ma.

Czwarta różnica dotyczy profilu potrzeb w poszczególnych segmentach branży. Producenci mebli tapicerowanych coraz mocniej łączą kompetencje manualne z kompetencjami procesowymi, jakościowymi i organizacyjnymi. Producenci mebli skrzyniowych pozostają silnie skoncentrowani na technologii, CNC, CAD, dokumentacji technicznej, a także efektywności procesowej. W obu segmentach widać jednak potrzebę szkoleń praktycznych, realizowanych blisko realnego środowiska pracy.

Piąta różnica dotyczy formy szkoleń. Zarówno w grupie producentów tapicerowanych, jak i skrzyniowych wyraźnie widać większe zainteresowanie szkoleniami realizowanymi na miejscu w firmie niż szkoleniami prowadzonymi wyłącznie w ośrodku szkoleniowym.

Nastroje w branży się zmieniają

Porównanie wyników z grudnia 2025 r. i czerwca 2026 r. pokazuje wyraźną zmianę nastrojów przedsiębiorstw. W grudniu firmy mocniej deklarowały zapotrzebowanie na pracowników i większą gotowość do przyjmowania osób wstępnie przeszkolonych. W czerwcu deklaracje są bardziej zachowawcze, co należy wiązać zarówno z ogólną sytuacją rynkową branży meblarskiej, jak i z sezonowością produkcyjną oraz okresem urlopowym.

Nie należy jednak interpretować wyników z czerwca jako sygnału spadku znaczenia kształcenia zawodowego. Bardziej trafna interpretacja jest taka, że firmy działają w warunkach podwyższonej ostrożności. Chcą ograniczać ryzyko kosztowe, ale nadal potrzebują kompetentnych, lojalnych i dobrze zorganizowanych zespołów. Potrzebują pracowników, którzy potrafią szybko wejść w proces produkcyjny, rozumieją dokumentację, obsługują maszyny, dbają o jakość, ograniczają straty i pracują efektywnie w zespole.

Wyniki badania potwierdzają, że kluczowe znaczenie ma nie tylko pozyskiwanie nowych pracowników, ale także utrzymanie i rozwijanie tych, którzy już są w firmach. W warunkach sezonowego spowolnienia pochopna redukcja zatrudnienia może osłabić przedsiębiorstwo w momencie ponownego wzrostu zamówień. Dlatego jednym z najważniejszych kierunków działań powinno być wzmacnianie kompetencji, motywacji i stabilności zespołów.

Opr. Marek Hryniewicki

Raport ukazał się w miesięczniku BIZNES MEBLE, nr 8/2026.