Branża

Rok 2026 to okres stabilizacji i stopniowej odbudowy popytu

Rafał Pikul, prezes i właściciel Deerhorn.

Rok 2026 to okres stabilizacji i stopniowej odbudowy popytu


Perspektywy dla branży meblarskiej w 2026 r. pozostają umiarkowanie pozytywne, choć nadal obarczone istotną niepewnością – podkreśla Rafał Pikul, prezes i właściciel Deerhorn.

Po trudnym okresie wyraźnego spadku popytu widoczne są pierwsze sygnały stabilizacji, szczególnie w obszarze eksportu. Jednak tempo odbicia będzie najprawdopodobniej stopniowe, a nie gwałtowne. Największym wyzwaniem wciąż pozostają koszty działalności, zwłaszcza energii i pracy. Dochodzi do tego sytuacja na rynkach zagranicznych, w tym kondycja sektora mieszkaniowego w Europie Zachodniej, gdzie w dużej mierze kształtuje się popyt na polskie meble.

Z perspektywy mojej firmy zakładam ostrożny optymizm. Koncentrujemy się na zwiększaniu efektywności operacyjnej, dywersyfikacji rynków sprzedaży, a także rozwoju oferty produktowej dopasowanej do zmieniających się oczekiwań klientów. Odbywa się to m.in. poprzez projektowanie zaawansowanego konfiguratora, który w prosty i intuicyjny sposób umożliwi klientom zakup mebli na wymiar.

Warto przy tym zaznaczyć, że nawet w wymagającym otoczeniu rynkowym możliwy jest wzrost. W przypadku Deerhorn w 2025 roku osiągnęliśmy poziom 18,3 mln zł przychodu. To oznacza wzrost o około 17-18% względem roku 2024 (15,6 mln zł), mimo niesprzyjających warunków rynkowych. Potwierdza to, że odpowiednia strategia, koncentracja na produkcie, a także skuteczny marketing mogą przynosić bardzo konkretne efekty.

Jednocześnie uważam, że nawet w mniej sprzyjającym otoczeniu rynkowym firmy meblarskie mają realny wpływ na swoją pozycję i wyniki sprzedażowe. Odpowiednio zaplanowane i konsekwentnie realizowane działania marketingowe, budowanie silnej i rozpoznawalnej marki oraz umiejętne wykorzystanie kanałów cyfrowych pozwalają nie tylko utrzymać sprzedaż, ale również ją zwiększać kosztem mniej aktywnej konkurencji. W praktyce oznacza to, że okres spowolnienia może stać się dla najbardziej świadomych firm czasem wzmacniania przewagi rynkowej, zwiększania udziałów, a także budowania długoterminowej wartości marki, która będzie procentować w kolejnych latach.

Rok 2026 postrzegam jako okres stabilizacji i stopniowej odbudowy popytu, a nie jeszcze powrotu do dynamicznych wzrostów sprzed kilku lat.

Opinia ukazała się w miesięczniku BIZNES MEBLE, nr 5/2026.